Wywiad z Marijke

”Czasem zazdroszczę osobom, którym olejek przynosi korzyści”

Pokładałam wszystkie nadzieje w kroplach z konopi - mówi Marijke (lat 74). Miałam przepuklinę, plecy z uszkodzonymi kręgami i zwężenie kręgosłupa w odcinku szyjnym, przez to wszystko przeszłam również operację. Z powodu bólu nerwów w dłoniach, źle sypiam. Moje zmysły dotyku i zdolności motoryczne zostały osłabione.
 

„Wszystkie rodzaje silnych środków przeciwbólowych przestały działać, w tym również morfina!"
 

Marijke śmieje się: przeczytałam o olejku z konopi w Internecie i pomyślałam, że to będzie rozwiązanie dla mnie. Wzięłam kroplę i czekałam, aż ból stopniowo zniknie, ale nic się nie stało. Forum mówiło, że powinno się powoli zwiększać liczbę kropli. Zastosowałam się do tego, ale czasami brałam trochę więcej, ponieważ nie mogłam zauważyć żadnej różnicy. W pewnym momencie zaczęłam przyjmować 25 kropli 3 razy dziennie. Później siedziałam na kanapie czekając, aż coś poczuję. Kiedy zapytałam instytut Medican campus o to, jak długo będę musiała zwiększać liczbę kropli, musieli się nieźle śmiać. Powiedzieli mi, że większość ludzi całkowicie wycofałaby się w przypadku tak wysokich dawek.

Najwyraźniej nie jestem wrażliwa na olejek z konopi, nie uśmierza on mojego bólu - ciągnie Marijke.
 

„Czasami zazdroszczę osobom, którym olejek przynosi korzyści.
Efekty bardzo się różnią w zależności od osoby.
Dwie krople dla niektórych są wystarczające.
Jest to dla mnie niewyobrażalne, ale taka jest prawda"

 

Próbowałam wielu alternatywnych terapii i leków. Gdy okazuje się, że jakiś lek nie działa, po jakimś czasie przestaję go używać, w przeciwieństwie do innych. Wciąż jednak zażywam olejek z konopi, ponieważ uważam, że jest zdrowy. Czasami zwiększam dawkę, ponieważ olejek pomaga mi na bezsenność, a czasami biorę dodatkowo trochę, aby się uspokoić.

Swoją drogą, kiedyś trochę zamieszałam z opakowaniem olejku - wspomina Marijke. Nie miałam ochoty podgrzewać olejku, jak to było napisane na ulotce, a potem przez przypadek wylałam dużą część zawartości. Pomyślałam, że to marnotrawstwo, więc po prostu zlizałam olejek. Cóż, to był moment, w którym wiedziałam, jak to jest być na haju: widziałam wszystkie piękne kształty i kolory. Pozostałam spokojna, ponieważ wiedziałam co by się stało, gdybym zjadła coś słodkiego lub wzięła kilka kropel olejku CBD. Podeszłam do łóżka, żeby się na nim położyć.
 

Byłam w tym temacie zupełnie nowa, nigdy nawet nie zapaliłam papierosa!"
 

Wartości instytutu Medican campus są bardzo szlachetne,  ale zgodnie z zasadą solidarności, ufają ludziom za bardzo - moim zdaniem, ludzie, którzy faktycznie mogą pozwolić sobie na utratę więcej niż jednego euro rocznie, wykorzystują to. Jednak to nie umniejsza ich szlachetnej metody pracy. Uważam, że łagodna polityka antynarkotykowa w Holandii jest dość prosta. Ludzie nie zagłębiają się w to za bardzo. Umieścili trawkę w jednym worku razem z innymi lekami. Na szczęście niektóre gminy tolerują teraz kulturę konopi.
 

Myślę, że to niezwykłe wyróżnienie, aby należeć do społeczności instytutu Medican Campus!